Gru 08

Prostujmy drogi

2 Niedziela Adwentu, Rok C

PROSTUJMY DROGI

Łukasz Ewangelista precyzyjnie opisał czas, kiedy Jan Chrzciciel rozpoczął otrzymaną od Boga misję: „było to za rządów Tyberiusza cezara, gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod tetrarchą Galilei (…)”.

Bóg posłał swego sługę Jana w konkretnym, wyznaczony przez siebie czasie i w określonym celu. Zadaniem Jana było przygotowanie drogi Panu – głosił chrzest nawrócenia, nawoływał do prostowania ścieżek i równania dróg.

Celem człowieka jest życie wieczne – dom Ojca. Jednak nasze wybory wskazują, że  zapuściliśmy  korzenie  w tym, co doczesne. Słowo Boże, jakie Kościół przygotował na czas Adwentu pomaga zobaczyć, że niejednokrotnie wybieramy kręte i wyboiste drogi, czego gorzkim owocem jest smutek i utrapienie.

Stwórca pragnie, byśmy z radością chodzili Jego drogami, by świat widział złożone w nas Boże piękno. Zamiast szaty smutku możemy nosić szatę chwały (por. I czytanie).

Święty Paweł zachęca do nieskalanego życia, abyśmy byli „czyści i bez zarzutu na dzień Chrystusa, napełnieni plonem sprawiedliwości”. Stąd niezwykle istotne prostowanie życiowych dróg, dążenie do przejrzystości myśli, słów, wyborów, uczynków – bez dwuznaczności i kompromisów.

Jeżeli pozostaję otwarty na wolę Boga i Jego działanie, nie muszę się niczego obawiać. Pan przyjdzie ze swoją łaską w wyznaczonym dniu i godzinie, do miejsca, w którym żyję i pomoże wybrać właściwy kierunek.

/Opracowanie: s. Ludwika/