Gru 22

Gdzie mieszka wola Boża?

4 Niedziela Adwentu, Rok C

GDZIE MIESZKA WOLA BOŻA?

Wielu z nas modli się o wypełnienie woli Bożej. Aby tak się stało, konieczna jest postawa otwartości na działanie Ducha Świętego, który – jakże często – działa zupełnie inaczej, niż się tego spodziewamy.

Wola Boża „mieszka” w codziennych obowiązkach, w drugim człowieku, w okolicznościach nie zawsze po naszej myśli, w zaskakujących sytuacjach, które są uśmiechem Boga…

Maryja dała pozytywną odpowiedź na propozycję zostania Matką Syna Bożego. Mimo wątpliwości wypowiedziała swoje fiat – „tak, niech się tak stanie”. Okazała gotowość, a na wieść o krewnej spodziewającej   się  dziecka,  wyruszyła  w  drogę   liczącą   około   150   km,  by   służyć   pomocą   podeszłej  w latach Elżbiecie.

Przyjęcie łaski pociąga za sobą kolejną łaskę. Gotowość do wypełnienia zadania powierzonego przez Boga, „prowokuje” Pana do udzielania kolejnych łask, które wzmacniają człowieka i czynią zdolnymi do heroicznych czynów.

Bóg kocha to, co małe, wybiera najsłabsze, podobnie jak wybrał Betlejem – najmniejsze spośród plemion judzkich (I czytanie). Syn Boży uniżył się, przyjął postać słabego dziecka, by wypełnić wolę Ojca (II czytanie).

Bóg nie chce naszych ofiar; pragnie, byśmy pełnili Jego wolę, bo tylko to uczyni nas prawdziwie szczęśliwymi. Może przyjdzie płacić za to wysoką cenę, np. zrezygnować z czegoś, co jest dobre, co lubimy, lecz zawsze będzie to rezygnacja na rzecz większego dobra. Najwyższą cenę zapłacił Jezus Chrystus – cenę życia.

Pan nie żąda niczego ponad nasze siły; chce naszej bliskości, otwartego serca, by wypełnić je po brzegi swoją miłością.

/Opracowanie: s. Ludwika/