Sty 07

Ojcowskie upodobanie

Chrzest Pański, Rok B

OJCOWSKIE UPODOBANIE

 

Bóg pozwala się znaleźć tym, którzy Go szukają. Jest zawsze blisko, nawet gdy tej obecności nie odczuwamy. Niestety  bywa  tak,  że  jesteśmy  bardziej  zainteresowani  sprawami  tego  świata – tym, co nie nasyca serca, ale wręcz oddala od Boga.

Słowa Izajasza są pełne nadziei. Jeżeli bezbożny i nieprawy zawróci ze złej drogi i skieruje serce do Pana, otrzyma miłosierdzie (I czytanie). Święty Jan Ewangelista podaje sposób, w jaki możemy to uczynić: miłość wzajemna i wypełnianie Bożych przykazań, które „nie są ciężkie”.

Wymaga to jednak zaangażowania woli, umysłu i serca. Pragnienie zmiany życia na lepsze jest już pierwszym krokiem w tym kierunku. Święty Jan Chrzciciel jest dla nas doskonałym nauczycielem. Jak przed wiekami nawoływał ludzi do nawrócenia, tak dzisiaj, poprzez słowa zapisane w Ewangelii, zaprasza do odrzucenia wszystkiego, co od Boga oddala i otwarcia się na ożywcze tchnienie Ducha.

Jezus przyjął od Jana chrzest w Jordanie. Ten chrzest nie miał charakteru pokutnego. Pan, jako pierwszy przyjął zapowiadany przez Jana chrzest w Duchu Świętym, po którym głos z nieba zaświadczył: Tyś jest mój Syn umiłowany”.

To Duch Święty nas odnawia i prowadzi do głębokiego zjednoczenia z Ojcem. Prośmy, by pomógł nam otworzyć serce, abyśmy doświadczyli, że Bóg ma w nas upodobanie i dzięki temu doświadczeniu, wytrwale podążali drogami zbawienia.

/Opracowanie: s. Ludwika/