Kwi 15

Przyznajmy się do słabości

3 Niedziela Wielkanocna, Rok B

PRZYZNAJMY SIĘ DO SŁABOŚCI

Zmartwychwstały ukazuje się uczniom i spożywa z nimi posiłek. Wyjaśnia znaczenie słów, które wypowiadał przed Męką, gdy nauczał: „Wtedy oświecił ich umysł, aby rozumieli Pisma” (Ewangelia).

Pan Bóg działa w świecie na różne sposoby. Jego pedagogia nie zawsze jest zrozumiała. Jest w tym jakiś cel, ukryty sens. Znaczenie niektórych wydarzeń odkrywamy niekiedy po latach, kiedy Bóg uzna, że jesteśmy na to  gotowi.  Każdego  dnia  otrzymujemy  łaski  potrzebne  do  wypełnienia  powołania.  Nie  dokonuje  się  to  z wyprzedzeniem, lecz w konkretnym momencie. Piotr w przemowie do Żydów wykazuje, że to oni zabili Jezusa. Działali w nieświadomości i poprzez to Bóg wypełnił zapowiedzi proroków i dokonał dzieła zbawienia.

Nasze pomyłki i grzechy mogą stać się miejscem spotkania z łaską; bodźcem do poszukiwania Pana.
Do słabości trzeba się jednak przyznać, zaakceptować bezradność – fakt, że potrzebujemy pomocy. Dopiero wtedy Bóg może zacząć działać.

W wewnętrznych zmaganiach nie jesteśmy pozostawieni bez pomocy. „Mamy Rzecznika wobec Ojca – Jezusa Chrystusa”, który już dokonał przebłagania za nasze grzechy i wstawia się za nami u Ojca (por. 1 J 2, 1-5) . Jezus przychodzi z darem pokoju. Spotykamy się z Nim bardzo realnie w sakramencie Eucharystii, gdy przenika nasze serce i ciało. Oby zawsze Jego przyjście napełniało nas radością i zdumieniem, byśmy byli wolni od wątpliwości i z każdym dniem wzrastali w wierze.

/Opracowanie: s. Ludwika/

Kwi 08

Wątpliwości i Miłosierdzie

2 Niedziela Wielkanocna, czyli Miłosierdzia Bożego, Rok B

WĄTPLIWOŚCI I MIŁOSIERDZIE

Tomasz nie uwierzył świadectwu uczniów o zmartwychwstaniu Pana, dlatego uzyskał przydomek „niewierny”.  Ostatecznie oddał życie dla Chrystusa ponosząc śmierć męczeńską i odbiera chwałę wśród świętych.

Apostoł nie tyle okazał się niewierny, co raczej wątpiący.  W jego osobie może odnaleźć się każdy z nas.

Trudne chwile są próbą wiary, którą nie zawsze przechodzimy pomyślnie. Popadamy w smutek, zniechęcenie, rezygnację. Jezus pozostawił Tomasza z jego wątpliwościami na osiem dni. Możemy przypuszczać, że stoczył w sercu ciężką walkę.  Jednak  Pan  przyszedł  i  Tomasz – jak pozostali uczniowie – otrzymał Ducha Świętego i doświadczył pokoju serca.

Wiara jest siłą, która ożywia i pomaga zwycięsko przejść przez próby. Ważnym czynnikiem jest wspólnota, która dzieli troski, modli się i zabiega o jedność wszystkich swoich członków (por. Dz 4, 32-35) .

Wiarę umacnia miłość. Jeżeli miłujemy Boga, miłujemy też drugiego człowieka. Wyrazem naszej miłości są zachowywane przez nas przykazania (por. 1 J 5, 1-6).

Jezus daje nam pokój i radość. Posyła jak apostołów z misją głoszenia Dobrej Nowiny; dopuszcza wątpliwości i próby, które trwają tylko „chwilę”, a później – jak Tomasz – doświadczamy obecności Bożej.

Wszystko, co nas spotyka jest przejawem Bożego miłosierdzia, owocem Jego miłości; środkiem, który może umocnić wiarę.

Wierząc, otrzymujemy „życie w imię Jego”. Dlatego razem z psalmistą dziękujmy Panu, bo jest miłosierny!

/Opracowanie: s.Ludwika/

Kwi 02

Zmartwychwstały mieszka w „Galilei”

Zmartwychwstanie Pańskie

ZMARTWYCHWSTAŁY MIESZKA W „GALILEI”

„Wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno”, Maria Magdalena nie znalazła w grobie Pana. Piotr i Jan udali się do grobu z pośpiechem i zastali wszystko tak, jak im opowiedziała niewiasta. Ujrzeli i uwierzyli. Zanim tak się stało, weszli do grobu, do wnętrza i doświadczyli jego pustki zmysłami. Nie było tam Jezusa.

Chrystus   zmartwychwstając   rozproszył   ciemności,   które   są   symbolem  grzechu  i  śmierci.  Na  prawdę o zmartwychwstaniu trzeba się otworzyć, by przemieniająca łaska dotarła do wnętrza, do głębin duszy, dotknęła tego, co słabe i chore i rozproszyła każdy mrok.

Apostołowie  nie  zawsze  rozumieli  słowa  Mistrza.  Dopiero  gdy  oświecił  ich  umysły,  pojęli  wszystko. Piotr  bardzo  mocno  doświadczył własnych ograniczeń, lecz ostatecznie przestał polegać na własnych siłach i  oparł  się  na  Panu.  W  Dziejach  Apostolskich widzimy już innego Piotra – głoszącego z mocą prawdę o Zmartwychwstałym.

Wiara jest łaską, darem,  o który trzeba nam prosić, by stać się człowiekiem duchowo mocnym, który dąży „do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi”; wpatruje się w niebo i przez pryzmat miłości postrzega ziemską rzeczywistość (por. Kol 3, 1-4) .

W sekwencji wielkanocnej śpiewamy: „Zmartwychwstał już Chrystus, Pan mój i nadzieja, a miejscem spotkania będzie Galilea”. To w „Galilei” – mojej codzienności, spotkam Chrystusa, jeśli będę tego pragnąć i za tym tęsknić. Pokochajmy własną, małą „Galileę”.

/Opracowanie: s.Ludwika/

Kwi 01

Chrystus Zmartwychwstał!

Alleluja!

Uwielbiając Boga w tajemnicy Zmartwychwstania Jego Syna, życzymy osobistego spotkania z Chrystusem na drogach życia,  które  daje  pokój,  radość,  odwagę  i  siłę  do  dawania  świadectwa,  że  On  żyje  i  działa w świecie!

Niech Pan obdarzy swoją łaską, byśmy pragnęli głębokiej przemiany serca,
dawali siebie braciom i ponad wszystko cenili dar Jego obecności i serdecznej więzi.

Błogosławionej Paschy!

Siostry Bernardynki wraz z Ojcem Kapelanem

Mar 29

Triduum Paschalne

Triduum Paschalne – upamiętnienie Męki, Śmierci na Krzyżu i Zmartwychwstania Chrystusa.

 

WIELKI CZWARTEK  USTANOWIENIE EUCHARYSTII

Wielki czwartek obchodzony jest na pamiątkę ustanowienia sakramentów Kapłaństwa i Eucharystii.  Po Mszy św. Wieczerzy Pańskiej następuje przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Ciemnicy i Adoracja Pana Jezusa.

WIELKI PIĄTEK – UKRZYŻOWANIE

Trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. Najważniejsza tego dnia jest Liturgia Męki Pańskiej. Składa się ona z trzech części: Liturgii Słowa, adoracji Krzyża i obrzędów Komunii.

Kapłan odsłania krzyż, śpiewając: „Oto drzewo krzyża, na którym zawisło zbawienie świata”. Wierni podchodzą i całują krzyż, odprawiane jest nabożeństwo Drogi Krzyżowej. To jedyny dzień w roku, w którym nie sprawuje się Eucharystii.  Wiernych obowiązuje post ścisły – ilościowy i jakościowy.

Wielkopiątkową liturgię kończy przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Bożego Grobu.



WIELKA SOBOTA –
PAN JEZUS W GROBIE

Tego dnia święcone są tradycyjne święconki.

 

Całą sobotę trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. Głównym punktem Wielkiej Soboty jest wieczorna, bardzo uroczysta Wigilia Paschalna. To najważniejsza liturgia w Roku Liturgicznym. Liturgia Wielkiej Soboty oprócz Liturgii Słowa i Liturgii Eucharystycznej składa się z Liturgii Światła i Liturgii Chrzcielnej.

Wszystkie obrzędy Wigilii Paschalnej odbywają się w nocy. Rozbrzmiewa już radosne Alleluja, które zwiastuje Zmartwychwstanie Chrystusa.

WIELKA NIEDZIELA – ALLELUJA!  JEZUS  ŻYJE

Obchody Niedzieli Zmartwychwstania rozpoczyna procesja rezurekcyjna. Po jej zakończeniu w kościele śpiewany jest hymn Te Deum (Ciebie Boga wysławiamy).

Liturgia tego dnia jest bardzo uroczysta. Chrześcijanie całemu światu ogłaszają radosną wieść – śmierć została pokonana – Alleluja! Jezus żyje!

Chrystus, zwyciężając śmierć, daje wierzącym obietnicę Zmartwychwstania.  

 

Mar 28

Niedziela Palmowa – Konkurs Palm Wielkanocnych

,,Chrystus Wodzem, Chrystus Królem,
Chrystus, Chrystus,
Władcą nam!”

 

Niedziela Palmowa jest świętem obchodzonym tydzień przed Wielkanocą, na cześć wyjazdu Jezusa do Jerozolimy. Wprowadza nas w Wielki Tydzień, w czas wydarzeń z ostatnich dni ziemskiego życia Jezusa, przeżywania Jego Męki i Śmierci, by ostatecznie ukazać triumf Chrystusa.

W tym dniu, przynosimy do kościoła palmy wielkanocne, które zostają poświęcone, by następnie zabrane do domów, były symbolem naszej wiary i błogosławieństwa.

W naszym klasztornym Kościele, tradycyjnie po porannej Mszy Świętej i Procesji odbył się konkurs na najładniejszą palmę wielkanocną. Wszyscy uczestnicy zostali nagrodzeni.

Dziękujemy bardzo za uczestnictwo
w procesji Niedzieli Palmowej, wspólną modlitwę

oraz za udział w konkursie.

Mar 25

Jerozolima, Getsemani, Zmartwychwstanie

Niedziela Palmowa, czyli Męki Pańskiej

JEROZOLIMA, GETSEMANI, ZMARTWYCHWSTANIE

Trzy lata Jezus nauczał, uzdrawiał, rozmnażał chleb, karmiąc niezliczone rzesze ludzi; wyrzucał złe duchy, wskrzeszał umarłych. Trzy lata budował relacje z uczniami. Tymczasem jeden okazał się zdrajcą, drugi się zaparł, a pozostali (poza Janem), opuścili Mistrza i uciekli.

Jezus stanął wobec oprawców samotny. Jedynym wspomożycielem i oparciem był Ojciec: „Pan Bóg mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam” (Iz 50, 4-7).

Jezus przyjmując ludzką naturę stał się do nas podobny (Flp 2, 6-11). Poznał piękno człowieczeństwa, ale też ludzkie słabości. Rozumie nas doskonale, bardziej, niż my samych siebie. Nieobce jest Mu uczucie lęku, doświadczenie bycia zdradzonym przez kogoś, kogo się kocha, uczucie samotności, opuszczenia.

Pokrzepiająca jest myśl, że nigdy nie jesteśmy sami. Bądźmy jednak świadomi, że niekiedy to my zadajemy innym ból, porzucamy, zdradzamy…

Bóg jednak nigdy nas nie potępia, lecz czeka, byśmy jak Piotr zapłakali gorzkimi łzami żalu.  Kto przychodzi do Niego z ciężarami swego życia, dozna pomocy.  Kto pokłada ufność Panu, nie zawiedzie się i wstydu nie dozna.

Duchowa Jerozolima – czas smutku i cierpienia – przeminie. Skończy się Getsemani – chwile zmagań i walki, by pełnić nie swoją, lecz Bożą wolę. Potem nastąpi zmartwychwstanie – czas radości, która będzie trwała wiecznie.

/Opracowanie: s.Ludwika/

Mar 18

Przykazania drogą do wolności

5 Niedziela Wielkiego Postu, Rok B

PRZYKAZANIA DROGĄ DO WOLNOŚCI

 

Godziną Jezusa, w której zostanie uwielbiony jest godzina Jego śmierci. Jezus porównuje siebie do ziarna pszenicy, które musi obumrzeć, by mogło przynieść obfity plon. Dzieło odkupienia zostało zaplanowane przez Ojca i Syn Człowieczy uczynił wszystko, by ono się dokonało.

Bóg ma plan również i dla naszego życia. Zgoda na jego realizację ze współpracy z łaską jest czynnikiem wyzwalającym ze stawiania siebie i własnych spraw ponad wszystko inne. Łączy się co prawda z obumieraniem, z rezygnacją z czegoś, co wcale nie musi być złe, ale prowadzi do prawdziwej wolności.

Być wolnym, to posiadać umiejętność wybierania większego dobra, to nie przywiązywanie się do czegoś, co być może służy mojemu życiu i dobru. Wolność, to gotowość dawania siebie i swojego czasu również wtedy, gdy jest mi to nie na rękę.

Boże przykazania to nie suche paragrafy, które należy wypełnić  i „odhaczyć” jak coś, co się zliczyło. Przyjęte i wypisane na sercu dają wolność i poznanie Ojca (Jr 31, 31-34).

Kto sercem wypełnia Prawo Boże, jak Chrystus zostaje wysłuchany, chociaż nie omijają go cierpienia (Hbr 5, 7-9). Dzięki posłuszeństwu nasz Pan „stał się sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy Go słuchają”.

Wsłuchujmy się w Jego głos, byśmy zawsze podążali za Nim i zostali uczczeni przez Ojca.

/Opracowanie: s.Ludwika/

Mar 14

Niespodziewane ocalenie

4 Niedziela Wielkiego Postu, Rok B

NIESPODZIEWANE OCALENIE

Wiara w Syna Bożego wywyższonego na krzyżu dla naszego zbawienia, jest gwarancją życia wiecznego – wiara głęboka, która znajduje odzwierciedlenie w czynach.  Jeżeli wierzę, to naśladuję Jezusa, chcę być blisko Niego; nie obawiam się, że w Jego świetle będą widoczne moje uczynki, ponieważ miłuję i nie mam nic do ukrycia.

Miłość do Boga motywuje do stawania się coraz lepszym chrześcijaninem, do zbliżania się do światła. Jeśli nie chcemy trwać w świetle, lekceważymy prawo Boże, jesteśmy pseudochrześcijanami.
Żydzi uważali siebie za naród wybrany i rzeczywiście nim byli.  Mnożyli jednak własne nieprawości, żyjąc jak poganie. Szydzili z proroków Pańskich i lekceważyli ich napomnienia. Ocaleniem stała się niewola babilońska (I czytanie).

Bóg „bogaty w miłosierdzie”, mimo występków swego ludu nigdy go nie opuścił. Ocalił resztę Izraela nie ze względu na jego zasługi. Postanowił okazać łaskę – zupełnie darmo (II czytanie)!
Zniewolenia, nałogi, upadki… Któż z nas jest od nich wolny?

Bóg jest obecny nawet na dnie ludzkiej nędzy, by właśnie tam spotkać  się z człowiekiem. Nie chce potępiać, lecz ratować i zbawiać. Ma moc wyprowadzić nas z każdej, po ludzku nawet beznadziejnej sytuacji.

Żydów ocalił posługując się królem perskim. Nasze ocalenie również nadejdzie. Bardzo prawdopodobne, że stanie się to nieoczekiwanie i w sposób, jakiego w ogóle się nie spodziewamy.

/Opracowanie: s. Ludwika/

Mar 03

SMS-y z Nieba

3 Niedziela Wielkiego Postu, Rok B

SMS-Y Z NIEBA

Świątynia to miejsce oddawania czci Bogu. W Jerozolimie – za czasów Jezusa – stała się ona miejscem handlu i osiągania zysków. Bankierzy pomnażali pieniądze, sprzedawcy zwierząt zachwalali swoje woły, baranki i gołębie, nie dbając o czystość miejsca. Trudno dziwić się gwałtownej reakcji Jezusa, który „powyrzucał wszystkich ze świątyni”.

Bóg dał człowiekowi przykazania, by przypominały o tym, co jest najważniejsze, chroniły przed oddawaniem się grzesznym czynnościom i mało istotnym zajęciom (Wj 20, 1-17).

Boże prawo jest doskonałym punktem odniesienia w codziennym rachunku sumienia. Pomaga dbać o czystość serca, które niekiedy staje się targowiskiem, gdzie panuje chaos i jak na śmietnisku można w nim znaleźć niemal wszystko.

Jezus wie, „co się kryje w człowieku”. Zna ludzkie pragnienia i tęsknoty. Daje dowody swej miłości, drobne znaki – SMS-y z nieba, które pojawiają się przed naszymi oczyma, jeśli są szeroko otwarte.
Nowy dzień, bliski człowiek, serdeczny uśmiech, czuły gest… Nie szukajmy innych znaków 1 Kor 1, 22-25).

A największy – znak mocy i mądrości Bożej – już został nam dany. Jest nim śmierć Chrystusa na krzyżu – pieczęć Jego przeogromnej i nieskończonej miłości.
Jezus jest naszą siłą, mocą i mądrością, dla której warto poświęcić wszystko.

/Opracowanie: s.Ludwika/