Gru 30

Błogosławionego Nowego Roku…

„Niech Cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad Tobą,
niech Cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku Tobie swoje oblicze
i niech Cię obdarzy pokojem”.
                                                                                       /Lb.6,24-26/

Miniony czas Świąt Bożego Narodzenia, spotkanie z Jezusem przy żłóbku,  niesie w sobie przemianę …  i   to   jest   wielkie   błogosławieństwo,   jakiego   doświadczamy   w   życiu.

Błogosławieństwo,  to  dobre  słowo,  dobre  życzenie  Boga  dla  nas.  Ci,  którzy  usłyszą i  przyjmą  błogosławieństwo  będą  szczęśliwi.

U  progu  Nowego  Roku,   kiedy   stajemy   przed  Bogiem  na  przełomie  czasu,  bardziej intensywnie  doświadczamy  naszego przemijania. Zaczynając więc kolejny etap życia, za wstawiennictwem  Matki  Bożego  Syna  i  naszej,  prośmy  Wszechmocnego Stwórcę, by Jego  Opatrzność  stale nad nami czuwała przez wszystkie dni Nowego Roku i przez całe nasze  życie.

Wierząc,  że  czas  i  wieczność  należą do Boga, powierzmy  Mu nasze dni w 2013 roku. Złóżmy   je   z   ufnością   w   Jego  ręce  i  kolejny  raz  zawierzmy  samych  siebie  Bożej Opatrzności.

My, Siostry Bernardynki, składając życzenia na Nowy 2013 Rok, kierujemy ku Niebu swoją modlitwę,  aby  każdy  z  nas  znalazł  w  nim  czas dla Boga i siebie nawzajem, otaczając się  życzliwością,  przyjaźnią,  miłością…  a  wówczas  Pan  rozpromieni oblicze swe nad nami wszystkimi.

 Szczęśliwego Nowego Roku

Gru 23

Czekajmy… aż cud się stanie…

Radosne Dni Bożego Narodzenia, przypominają nam,
że Bóg, rodząc się,  pragnie powiedzieć,
że Jego Miłość wciąż na nowo udziela się światu niosąc: POKÓJ I DOBRO!


Niech Dziecię Jezus,
da nam serca zdolne do poznania,
że to On przychodzi głosić prawo miłości,
nieść nadzieję i budzić wiarę
do życia w prawdzie.

Szukajmy Syna Bożego…
szukajmy w małej szopce naszych serc,
szukajmy w żłóbku naszych pragnień.

Szukajmy…  a On pozwoli się nam odnaleźć.

 

Wraz z życzeniami zapewniamy o naszej modlitwie
prosząc o potrzebne łaski na nadchodzący   Nowy  2013  Rok.

Siostry  Bernardynki 

Gru 14

Bóg się rodzi w Kończyskach….

… tu gdzie się wszystko kończy …
a może raczej wszystko się zaczyna …?

Tak,  u  nas  w  Klasztorze  wszystko  zaczyna się już 16 grudnia Nowenną do Dzieciątka Jezus.  Każdego  dnia procesyjnie obchodzimy korytarze klasztorne, odmawiając cząstkę różańca.  Na początku „orszaku” idą Siostry niosąc krzyż i zapalone po jego obu stronach świece,  a  na  końcu idzie  Matka  Przełożona  z  figurką  Dzieciątka  Jezus.  I  tak przez  9  kolejnych  dni  poprzedzających  Boże  Narodzenie.

W  ostatni  dzień  nowenny  – w   Wigilię   Bożego   Narodzenia,  procesja  wygląda  nieco inaczej…  ale nie tylko procesja, ten dzień jest wyjątkowy i bardziej uroczysty. Już od rana w  Klasztorze panuje wielkie ożywienie. Choć wstajemy jak zwykle tuż przed godziną 5-tą, odmawiamy   modlitwy,  spożywamy  skromne  śniadanie,  to  jednak  od  rana  jest  jakoś inaczej…  bardziej  świątecznie.

Przy  furcie,  na  korytarzach,  w  refektarzu,  w rozmównicy pachnie lasem. Wokół kuchni unosi  się woń wigilijnych potraw, do których już około południa trochę się „tęskni”, bo tego dnia  aż  do  wieczornej  wieczerzy  nic  nie  spożywamy.

Refektarz- miejsce  naszych  wspólnych posiłków – jest odświętnie przygotowany. Rangę uroczystości  podkreślają  białe  wykrochmalone obrusy, na których leżą opłatki a pod nimi sianko.  Na  każdym  stole  stoi  przygotowany  przez  Siostry  świąteczny  stroik, „upięty” z  żywych  gałązek  choinki.  Obok  stołu  Matki  Przełożonej stoi choinka a pod nią żłóbek z   Dzieciątkiem.   Nie   brakuje   też   pustego   talerza  –  gdyby  ktoś  z  przechodzących, samotnych  zapukał  do  furty.

Wraz   z   pojawieniem   się   pierwszej  gwiazdy  na  niebie,  Siostry  gromadzą  się,   aby rozpocząć  Wieczerzę.  Na  początku  modlitwa,  kolęda,  a  następnie  Matka Przełożona przekazuje   życzenia  nadesłane   do   Klasztoru,   po  czym  składa  życzenia  Siostrom  –  najpierw  ogólne  dla całej  Wspólnoty  a  potem  kolejno  każda  Siostra  podchodzi aby połamać się opłatkiem i złożyć swoje życzenia. Także Siostry dzielą się opłatkiem między sobą.  Panuje  rodzinna  atmosfera  przy  śpiewie  kolęd.

O  godzinie   23.00   rozpoczyna   się  procesja  po  klasztorze  –  ostatni  dzień  Nowenny  z   Dzieciątkiem ze żłóbka. Tym razem, zamiast codziennego Różańca śpiewamy kolędy. Na koniec Matka Przełożona błogosławi Siostry, to znak że czas na Pasterkę… o północy. W  dzień Bożego  Narodzenia,  zamiast tradycyjnego porannego dzwonka, Siostry budzą delikatne  dzwoneczki  aniołów  i  pasterzy  –  czyli kilka Sióstr przebranych za pierwszych gości   betlejemskiej   szopy,   podchodzi   do  cel  pozostałych  Sióstr,  śpiewając  kolędy, a   w   zamian   dostają   coś   słodkiego.   Najmłodsze  Siostry  bywają  tego  ranka  nieco zaskoczone.  Po  długich  dniach  ciszy  i porannego milczenia… rozlega się śpiew kolęd.

Dni świąteczne spędzamy razem – rekreacja trwa cały dzień.  Drugi dzień Świąt, to dzień odwiedzin najbliższych, przyjaciół, znajomych.

W  podobnym  nastroju  Siostry  spędzają Uroczystość Świętych Młodzianków 28 grudnia, patronów  nowicjatu.  Wtedy  to  same  nowicjuszki  urządzają  rekreację  – z recytacjami, śpiewem,  muzyką.

A   ostatni  dzień  roku,  to  dla   nas  dzień  skupienia,  ciszy i milczenia. Dziękujemy Bogu za  łaski  minionego  roku,  przepraszamy  za niedociągnięcia  i  błędy,  prosimy o pomoc i  opiekę  na  każdy  dzień  następnego  roku.

O   godzinie   22.00   gromadzimy   się   w   chórze   zakonnym   na   wspólne    modlitwy  i   Adorację.  I   tak   trwamy   do   godziny   24.00.  Gdy  zegar  wybija północ, a za oknami niebo   rozbłyskuje    fajerwerkami  i  słychać   strzelające   korki    od   szampana,  my  przy  akompaniamencie  dzwonów  śpiewamy  radosne  Magnificat – Uwielbiaj duszo moja Pana…  Po  wyjściu  z chóru składamy sobie noworoczne życzenia, a następnie udajemy się  na  zasłużony  spoczynek.

Niezwykła  jest  również  Uroczystość  Objawienia  Pańskiego – 6 stycznia – Trzech Króli.
W    godzinach    popołudniowych    ruszamy    w    procesji    z    kolędami.   Obchodzimy pomieszczenia  klasztorne,  okadzamy i kropimy wodą świeconą cele sióstr. Każda z nas w  swojej  celi  przyklęka  i  przyjmuje  błogosławieństwo  od  Matki  Przełożonej.

A  wieczorem  bardzo  uroczysta  rekreacja.  Jemy pączki. Tylko w trzech z nich są ukryte orzechy  lub migdały. Które z nas trafią na nie, zostają królami i w darze otrzymują: korony królewskie,  intencję  na  Msze  Św.  i   słodką  niespodziankę.  Po  wybraniu  Trzech  Króli losujemy  numerki, pod którymi kryją się Urzędy Dworu Niebieskiego np. służka Dzieciątka Jezus.  Każdy  urząd  opatrzony  jest cytatem z Pisma Świętego, krótką sentencją z myśli Ojców  Kościoła  i  modlitwą  w  konkretnej  intencji  przez  cały  rok.

Mamy    jeszcze    wiele    innych    świątecznych    zwyczajów,   ale   najbliższe   naszym franciszkańskim  sercom  są  uroczystości Bożonarodzeniowe.  Gdy na Pasterce Siostra organistka   intonuje:   „Bóg   się   rodzi,   moc   truchleje …”  czujemy,  że  Bóg  się  rodzi  w Kończyskach,  że  rodzi  się  w  nas…

Dzielimy    się    naszym   doświadczeniem,   nie   dlatego,   że   jesteśmy   nadzwyczajną wspólnotą,  ale  dlatego,  że  pragniemy,  aby w sercach naszych i wszystkich ludzi wciąż żywo  rozbrzmiewało:  Gloria  in  excelsis  Deo…

Lis 28

Adwentowe oczekiwanie …

 Przyjdź Panie Jezu!

 Adwentowe   oczekiwanie …,   to   czas  radosnego  oczekiwania,  gdyż  przychodzi
nasz Zbawiciel,  pełen  miłosierdzia  i  przebaczającej  miłości.

ADWENT,   to   czas   mający   przygotować   wiernych   na   ponowne   przyjście Jezusa Chrystusa.  Rozpoczyna  się   na   cztery   niedziele   przed Świętami   i   trwa  do  Wigilii Bożego  Narodzenia,  czyli  do  24 grudnia.  W  bieżącym  roku  ADWENT rozpoczyna się 2   grudnia,  w   najbliższą niedzielę,   która  jednocześnie   rozpoczyna  w  kościele  Rok Liturgiczny.

W  okresie  Adwentu  dominuje  nastrój  radosnej   nadziei.  Kościół  poprzez  liturgię  tego okresu budzi w  nas  uczucia  tęsknoty  i  radosnego oczekiwania. Czytane  teksty biblijne  wzywają  nas  do  pokuty,  nawrócenia i odnowy.

W   kościele  kapłan  zakłada  ornat  w  kolorze  fioletowym,  symbolizujący   czas   pokuty i  pojednania  z   Bogiem,  w  radosnym  oczekiwaniu na narodzenie  Jezusa. Na  ołtarzu znajduje się  wieniec  z  czterema  świecami.  W  każdą   niedzielę  zapalana  jest kolejna świeca,  jako  znak  czuwania  i  gotowości  na  przyjście  Chrystusa.

W okresie  ADWENTU  odprawiane  są Roraty, czyli Msze Święte ku czci Maryi Panny, na pamiątkę  przyjęcia  od  Archanioła  Gabriela  nowiny zwiastującej, iż zostanie Matką Syna Bożego.

Dla  każdego  z  nas,  to szczególny czas w roku liturgicznym, który pomaga przygotować się  do  nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia. Jest to czas modlitwy, wyciszenia się, postu i jałmużny. Adwent przypomina nam, że całe nasze życie jest oczekiwaniem.

W naszym Kościele Sióstr Bernardynek Roraty odprawiane są
codziennie o godzinie 7.00  

Zapraszamy do wspólnej modlitwy

Niech   ten   czas   przemieni  nasze  życie,  abyśmy  na  nowo  odkrywali  wartość  słowa przepraszam i przebaczam. Niech w naszych codziennych relacjach dominuje wzajemna życzliwość,  niosąca  pociechę,  wlewająca  w  serca  pokój.

Spróbujmy w tegorocznym Adwencie zatrzymać się na chwilę
i otworzyć się na obecność Jezusa,  który do nas przychodzi
i napełnia nas nadzieją….

Lis 16

W listopadowej, modlitewnej zadumie …

„Choć nas zasmuca nieunikniona konieczność śmierci, znajdujemy pociechę
w obietnicy przyszłej nieśmiertelności. Albowiem życie Twoich wiernych, Panie, zmienia się, ale się nie kończy…”

/Prefacja za zmarłych/


NABOŻEŃSTWA RÓŻAŃCOWE  W KOŚCIELE SIÓSTR BERNARDYNEK

W ZAKLICZYNIE  ODPRAWIANE SĄ CODZIENNIE O GODZINIE 17-TEJ

Przez  cały  miesiąc  listopad  do modlitwy różańcowej włączamy imiona naszych bliskich zmarłych.  W każdy piątek w Ich intencji odprawiana jest Droga Krzyżowa.

Każdy  z  nas  zapewne  chciałby,  aby  kiedyś  przy jego grobie stanął ktoś w modlitewnej zadumie,  zapalił  znicz,  postawił  kwiaty,  przywołał ciepłe  wspomnienia…

Modlitwa  za  zmarłych  jest  wyrazem  miłości  i  nadziei  na  przyszłe  spotkanie w Domu Ojca.  Jest  świadectwem  naszej  wiary  w  życie wieczne  i  najlepszą pomocą dla dusz w  czyśćcu.

Pozwala  choć na chwilę oderwać się od problemów współczesnego świata i przypomina o tym, co możemy przenieść poza granicę śmierci.

W  przytoczonym  fragmencie Prefacji za zmarłych słychać echo wielkiej nadziei, abyśmy żyjąc na  tej  ziemi,  nabierali  odwagi  i  oczekiwali Pana.

Boże wszechmogący usłysz nasze modlitwy, które zanosimy do Ciebie przez Jezusa Chrystusa.   Daj wszystkim zmarłym udział w Twoim Zmartwychwstaniu.

Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Panie.

Paź 19

Pamiętajmy o Zmarłych…

„Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią się im płaci.”
 (Wisława Szymborska) 

Przed  nami Dzień  Wszystkich  Świętych  i  Dzień  Zaduszny.  To  dni  pamięci  o  tych,
co odeszli, których nie ma już wśród nas.  Stajemy w zadumie i zamyśleniu nad mogiłami naszych bliskich,  a także  w zamyśleniu  nad sobą,  nad własnym życiem i przemijaniem. Odwiedzamy  cmentarze – miejsca wiecznego  spoczynku,  składamy  kwiaty,  zapalamy znicze, przywołujemy wspomnienia.

W   części wschodniej  cmentarza  parafialnego  w  Zakliczynie  znajduje  się   wydzielona kwatera z grobami Sióstr Bernardynek z Klasztoru w Kończyskach.

Najstarsze    mogiły   datowane   są  na  lata   80-te  XIX  wieku,  wśród  nich  znajduje  się grobowiec  założycielki  Klasztoru – Matki  Jadwigi Jurkiewicz.

Nasza  milcząca obecność przy grobach bliskich nam osób, to dobry moment na refleksje nad przeszłością, teraźniejszością i przyszłością,  a  także  wyraz pamięci   o tych, którzy odeszli, a którym winniśmy wdzięczność.

Najcenniejszym   darem,  jaki   możemy    ofiarować   zmarłym   jest    nasza    modlitwa.
Siostry Bernardynki w każdą niedzielę, odczytując imiona zmarłych,  modlą się o wieczny odpoczynek   dla  Nich,   a   w  miesiącu   listopadzie   w   każdy   piątek   jest odprawiana Droga Krzyżowa

Zapewniając  o   naszej   modlitewnej    pamięci,      pragniemy   wspomnieć,  że  również  w   naszym   Kościele  składać   można   kartki   z   imionami   zmarłych   tzw. Wypominki listopadowe i roczne.

Wypominki listopadowe.pdf
Wypominki roczne.pdf

Pamięć  o  zmarłych  jest  świadectwem   oddania   Im czci i szacunku.  Człowiek żyje tak długo,   jak  długo  trwa   pamięć   o nim.   Niech   więc   ten   czas   będzie   szczególnym doświadczeniem na naszej ziemskiej drodze. 

„Jest coś, co mrokom się opiera…
Jest pamięć…, 
a ona nie umiera…”

Paź 07

Jubileusz 50-lecia ślubów zakonnych S.Cecylii Haak

Kto porzuca wszystko dla miłości Boga,
wie, że zostawił niewiele w porównaniu
z tym, co znalazł …

(Św. Albert)

W dzisiejszą niedzielę, 7 października br. w naszej Wspólnocie zakonnej Sióstr Bernardynek w Zakliczynie, świętowaliśmy Jubileusz 50-lecia ślubów zakonnych Siostry Cecylii Haak. Uroczysta Msza Św. została odprawiona o godzinie 11-tej w klasztornym Kościele pw Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Mszy Św. Jubileuszowej przewodniczył O.Tytus Fułat – Asystent Federacji Sióstr Bernardynek w Polsce, w koncelebrze z Ks. dr Ryszardem Banachem – Dyrektorem Archiwum WSD w Tarnowie, O. Grzegorzem Chomiukiem – magistrem Nowicjatu Ojców Franciszkanów w Zakliczynie, O. Janem Fibkiem ze Wspólnoty Ojców Kapucynów w Nowym Mieście n/Pilicą – Siostrzeńcem Jubilatki, Ks. Konradem Mrukiem z diecezji sosnowieckiej – przyjacielem Klasztoru, O. Januszem Trojanowiczem – Kapelanem Sióstr Bernardynek oraz Ks. dr Andrzejem Wołczyńskim – Rezydentem w Klasztorze.

Wokół ołtarza zgromadzili się licznie wierni, rodzina oraz przyjaciele S.Cecylii. W pięknej homilii Ojciec Asystent Tytus Fułat, w oparciu o życie Jubilatki, ukazał cel i charyzmat życia zakonnego, w szczególności życia kontemplacyjnego.
Każde powołanie jest drogą do świętości – mówił Ojciec – jednak złożone śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa są uprzywilejowaną drogą do bycia w bliskości Chrystusa. Pamiętajmy, że świadectwo i wybór Siostry Cecylii, to dar dla Jezusa, ale też zadanie, by w ukryciu klauzury świadczyć o Nim, by swoim życiem przypominać nam o Jezusie w zabieganej codzienności.
Uwieńczeniem uroczystości było odnowienie ślubów zakonnych przez Jubilatkę Siostrę  Cecylię.

Po zakończonej Mszy Świętej były życzenia, kwiaty, radość i łzy wzruszenia. Gratulacje wierności i wytrwałości oraz życzenia błogosławieństwa Bożego na dalsze życie, w imieniu lokalnej społeczności, złożyła Siostrze Jubilatce Pani Teresa Piekarz – Sołtys Kończysk.

Minione 50 lat życia zakonnego S. Cecylii Haak, to 50 lat modlitwy, ofiarnej pracy, czasami też trudów i cierpienia, które nierozerwalnie złączone jest z życiem człowieka. To bardzo ważny jubileusz w swoim znaczeniu, gdyż każdy czas potrzebuje takich świadków miłości i miłosierdzia Boga.
Dzisiejszy Jubileusz, to czas powrotu do Jezusa, do tych chwil, kiedy odkrywa się tajemnicę własnego życia. To Jezus był i jest nadal, jak przed laty, prawdziwą miłością życia Siostry Cecylii i pozostanie nią na zawsze.
Bogu niech będą dzięki za dary, którymi obdarzył Czcigodną Jubilatkę na przestrzeni 50-ciu lat życia zakonnego. Bogu niech będą dzięki za wszystkie dni wypełnione modlitwą, pracą, radością i cierpieniem, za życie dla samego Boga.

S. Cecylii życzymy Bożego błogosławieństwa, wielu łask i sił do trwania na tej niezwykle wymagającej drodze powołania zakonnego, co nie jest łatwe. Tylko dla mocnych serc, gotowych dla Jezusa poświęcić wszystko!
Prosimy Miłosiernego Jezusa o łaski potrzebne dla Czcigodnej S. Cecylii na dalszą posługę w naszym Zgromadzeniu Sióstr Bernardynek. Dziękujemy za wszystkich obecnych gości, którzy razem z nami modlili się i dziękowali Panu Bogu. Ten Jubileusz jest dla całej Wspólnoty świadectwem, że w dzisiejszym świecie możliwe jest życie tylko dla  Pana.

Więcej zdjęć w galerii …

Wrz 23

Relikwie Świętego Ojca Pio w Klasztorze Sióstr Bernardynek

„Święty Ojcze Pio, niech Twoje wstawiennictwo wspomaga nas wszystkich
w naszym dążeniu do świętości”.
(Bł. Jan Paweł)

W  niedzielę,  23  września  br.  podczas  Mszy  Świętej  o godz. 8-mej, w naszej świątyni pw  Najświętszego Serca Pana Jezusa przy Klasztorze Sióstr Bernardynek w Zakliczynie, miała miejsce wyjątkowa uroczystość wprowadzenia do Kościoła  Relikwii Św. Ojca Pio.

Wydarzenie to zgromadziło wielu wiernych. Głównym celebransem był  O.Gerard Kołatek OFM   z   Klasztoru  w   Wieliczce,   w   koncelebrze   z którym   Mszę  Świętą  odprawili: O.Tytus  Fułat  OFM  z  Klasztoru OO.Bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej – Asystent Federacji    Sióstr Bernardynek   w   Polsce,   O. Tomasz   Kobierski   OFM   –  Gwardian i   Proboszcz   Klasztoru   OO. Franciszkanów   w    Zakliczynie,   O. Janusz  Trojanowicz OFM  –   Kapelan    Sióstr    Bernardynek    oraz    Ks.   Kanonik    Andrzej    Wołczyński  – rezydent w Klasztorze.

Służbę   liturgiczną    przy   ołtarzu   sprawowali    Bracia  z  Kolegium OO.Franciszkanów w  Wieliczce  oraz  Lektorzy  i  Ministranci  tutejszego Kościoła  i  Klasztoru.

Ten   ważny  moment  przyjęcia  Relikwii  Św.  Ojca  Pio  został  poprzedzony  duchowym wprowadzeniem,  poprzez  odprawianie  dziewięciodniowej  Nowenny  do  Ojca Pio  oraz naukę pieśni ku czci Świętego.

W  czasie  Mszy  Św.   wysłuchaliśmy  homilii  wygłoszonej  przez  głównego celebransa, który  pięknie  ukazał  postać  Świętego Ojca Pio.  Jego słowo  skłaniało  nas do refleksji   i  modlitwy  oraz  powierzania  swych  spraw  Panu  Bogu za wstawiennictwem Świętego. Do  szczególnego skupienia  Ojciec celebrans  zachęcał  23 dnia każdego miesiąca oraz w  liturgiczne  wspomnienie  Św. O. Pio  z  Pietrelciny  –  23 września każdego roku.

Po  zakończeniu  Mszy  Św.  wierni  mogli  uczcić  Relikwie  poprzez  ich  dotknięcie  oraz uczynienie   znaku   krzyża,   a  wychodząc  z  kościoła, mieli  okazję  zakupić  publikacje dotyczące  życia  i  działalności  Św.  Ojca  Pio.

    „Jestem tylko bratem, który się modli” –
mówił o sobie Ojciec Pio.

Otaczający Go ludzie widzieli w Nim jednak kogoś więcej, niż tylko pobożnego Kapucyna. Naznaczony  krwawymi  stygmatami   Męki Jezusa Chrystusa cierpiał w pokorze, czyniąc ze  swego   życia  ofiarę.  Wierni  tłumnie   uczestniczyli   w   odprawianych   przez  Niego Mszach   Świętych,   tłoczyli   się   przed   konfesjonałem,   w   którym   spowiadał,  błagali  o  modlitewne  wsparcie.  Dla  wielu  wyprosił u Boga łaskę nawrócenia, czy uzdrowienia. Do  dziś  za  wstawiennictwem  Św.  Ojca  Pio  Pan  Bóg  obdarza  nas  swymi   łaskami, wysłuchuje  próśb,  prostuje  ścieżki  naszych  sumień.  Ojciec  Pio  odszedł  do Pana we wrześniu 1968r. W  1999  roku  Kościół  katolicki uznał Ojca Pio błogosławionym –   a  trzy lata  później  –  16  czerwca  2002 r.  wpisał  Go  w  poczet  Pańskich  Świętych.

Bł. Jan Paweł II – o znaczeniu krzyża i modlitwy Ojca Pio:

„Życie   i   misja   Ojca   Pio   świadczą,   że   trudności   i   cierpienie   przekształcają    się w  uprzywilejowaną  drogę  do  świętości,  która  prowadzi  ku  większemu  dobru, znanemu tylko Panu”.

„Faktycznym   powodem  apostolskiej  skuteczności  Ojca  Pio,  głębokim  korzeniem  tak owocnej  duchowości  jest  intymna i stała więź z Bogiem, czego wymownym świadectwem były  długie  godziny  spędzane  na  modlitwie,   która  jest  najlepszą  bronią,  jaką  mamy, kluczem,  który  otwiera  Serce  Boga”.

 Siostry Bernardynki serdecznie zapraszają do nawiedzania świątyni, gdzie przez cały dzień trwa Adoracja Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie,  a także do modlitwy do Św. Ojca Pio i zawierzania Mu w ciszy swoich osobistych spraw.

Więcej zdjęć w galerii… 

Wrz 16

Powitanie w Kończyskach Kapelana Sióstr Bernardynek

„Niech nasza droga będzie wspólna,
niech nasza modlitwa będzie pokorna,
niech nasza miłość będzie potężna.
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego,
co się tej nadziei będzie sprzeciwiać”
.
Bł. Jan Paweł II

W  życiu  każdej  Wspólnoty  mają  miejsce   wydarzenia szczególne i ważne. Dla naszej  Wspólnoty   Sióstr   Bernardynek   w   Zakliczynie,   wydarzeniem    takim   jest  przybycie do   Kończysk   Ojca  Janusza  Trojanowicza,    któremu   decyzją   Prowincjała   Ojców Franciszkanów powierzona  została  funkcja  Kapelana  Sióstr.

Nowy Ojciec Kapelan  odprawił  pierwszą  Mszę  Świętą  w  Klasztornym Kościele  w dniu dzisiejszym –  tj.  w  niedzielę  16  września  br.  o godzinie  8.00, podczas której nastąpiło wzajemne przywitanie i powierzenie wspólnej drogi Sercu Jezusa i  Matce Najświętszej …

Z   ufnością   prosimy   o   błogosławieństwo   dla   Ojca   Kapelana,   którego   serdecznie witamy  i   z  głębi   naszych   Siostrzanych   serc życzymy,    by  odnalazł  w  tutejszym  Klasztorze   ciepło   rodzinnego   domu …

Zapewniamy  o  życzliwości,  zrozumieniu  i  wsparciu  we  wszystkich  poczynaniach  dla dobra  naszej Wspólnoty … a  nade wszystko  zapewniamy  o  szczerej  modlitwie,  która niech będzie  siłą  w  powierzonej  posłudze…

Niech Pan Bóg błogosławi Ojca pracy…  Szczęść Boże!

Wrz 09

Pożegnanie Ojca Kapelana

„Kapłan jest człowiekiem żyjącym samotnie po to, aby inni nie byli samotni“.
Bł. Jan Paweł II

Takich  dni,  jak  dzisiejszy,  w  Klasztorze Sióstr Bernardynek w Zakliczynie nie przeżywa się  często.  Dla  Sióstr,  jak  również   wiernych, którzy  uczestniczą  w  Nabożeństwach w  klasztonym  Kościele,  był  to  dzień   pełen  wzruszeń.   Dostarczyło   ich   pożegnanie podczas  Mszy  Świętej  o  godz. 8.00  Ojca Kapelana  Emila  Brzuszka, przeniesionego decyzją  Prowincjała Ojców Franciszkanów do Klasztoru  w Pilicy od dnia 15 września br.

Ojciec  Emil  Brzuszek  pełnił  funkcję  Kapelana  Sióstr  Bernardynek  w  Zakliczynie od   1999   roku,  tj.  przez  13  lat.   Zawsze   służył swoim   czasem,   dobrym  słowem, uśmiechem    i    życzliwością     okazywaną     szczodrze    wszystkim.    Urzekał   swoją skromnością, dobrocią,  spokojem  i  delikatnością  w   relacjach   z   ludźmi.   Codzienna obecność Ojca Kapelana i Jego  oddana  służba  Panu Bogu  pokazała, że tacy ludzie, jak Ojciec  zmieniają świat na lepszy.

W   imieniu    wszystkich   zgromadzonych   oraz   członków   lokalnej   społeczności,   po Mszy Świętej,  Pani Teresa  Piekarz  –  Sołtys  Kończysk,   wyraziła   Ojcu   Kapelanowi podziękowania  za  wieloletnią  posługę,  zaangażowanie  i  wielkie serce  oraz przekazała życzenia   błogosławieństwa  Bożego  w  nowym  miejscu  pracy  duszpasterskiej.  Słowa pożegnania   skierowali   do   Ojca  także  ministranci  i  lektorzy, dziękując  za  wspaniały przykład  postawy  przy  ołtarzu.

My,  Siostry  Bernardynki  z  Zakliczyna,  chciałybyśmy  powiedzieć  znacznie  więcej,  ale nawet najpiękniejsze słowa nie wyrażą naszej wdzięczności za wszystko, czego podczas obecności wśród nas Ojca Kapelana doświadczyłyśmy.
Znalazłyśmy  w  Ojcu  prawdziwego przyjaciela, który rozumiał nasze troski i dzielił z nami radości.  Pragniemy  dzisiaj  za  to  podziękować ….

Wdzięczność naszych serc wyrażamy najprościej – cichą modlitwą …
w Sercu Jezusa wszyscy przecież jesteśmy razem …

Dziękując  Panu  Bogu  za  obecność  Ojca Kapelana Emila Brzuszka wśród nas, z wiarą tłumaczymy   rozstanie.   Kapłan   jest   posłańcem   Boga …    Jezus   także  chodził,  nie zatrzymywał  się  w  jednym  miejscu.

Z ufnością modlimy się, by Pan Bóg nadal  obdarzał Ojca Emila swymi łaskami, a Matka Boża, której opiece tak często nas powierzał, wypraszała dla  Ojca zdrowie i siły.

Bóg Zapłać!